Grudzień

Grudzień

Po blisko pół roku odwiedziłam ponownie USC, zostawiłam kopie dokumentów, bo pani nie chciała nic załatwiać bez decyzji kierownika, dwa dni później, czyli dzisiaj, pani oddzwoniła, że papiery są ok, kierownik nie ma zastrzeżeń, można składać zapewnienie. Jesteśmy wstępnie umówieni na drugą połowę grudnia, a raczej tuż-tuż przed Świętami, bo dokumenty do ślubu składa się najwcześniej pół roku przed upatrzonym terminem (wiedzieliście?). Nadal szukamy tłumacza.

It’s happening :).

Dodaj komentarz